Jak donosi agencja Reuters, Bayer złożył w sądzie federalnym w Nowym Jorku pozew przeciwko Johnson & Johnson, zarzucając producentowi leków, że w swojej reklamie fałszywie twierdzi, iż jego konkurencyjny lek, którego sprzedaż sięga wielu miliardów dolarów, zmniejsza o połowę ryzyko zgonu z powodu raka prostaty. Spór dotyczy porównania dwóch leków, tj. Nubeqa (Bayer) oraz Erleada (J&J).

Bayer stoi na stanowisku, że firma J&J fałszywie twierdziła, iż u pacjentów leczonych preparatem Erleada zamiast Nubeqa odnotowano „51-procentowe zmniejszenie ryzyka zgonu” w badaniach, które odtwarzały przebieg badania klinicznego i były zgodne z „rygorystycznymi” standardami Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA).

Pozew został wniesiony w związku z odmową firmy J&J zaprzestania promowania opartej na dowodach z praktyki klinicznej analizy, która zawiera błędy naukowe i wprowadza w błąd pracowników służby zdrowia oraz pacjentów, a której celem jest zwiększenie udziału firmy w rynku leczenia raka prostaty – rynku charakteryzującym się dużą koncentracją i coraz większą konkurencją.

W pozwie firma Bayer domaga się m.in. potrójnego odszkodowania, zwrotu nielegalnie uzyskanych zysków oraz nakazu zaprzestania dalszej wprowadzającej w błąd reklamy.

Sprawa dobrze pokazuje, jak duże znaczenie w sektorze Life Sciences mają dziś porównawcze deklaracje skuteczności leków oraz sposób wykorzystywania danych z real-world evidence w komunikacji marketingowej.

Przewiń do góry