W ostatnim czasie Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył kary (łącznie blisko 37 mln zł.) na największe platformy e-commerce za brak rzetelnych danych o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką, co utrudnia konsumentom ocenę rzeczywistej atrakcyjności promocji i jest sprzeczne z nowymi przepisami ochrony konsumentów implementującymi tzw. dyrektywę Omnibus.
Choć na pierwszy rzut oka może to wyglądać jak problem tylko „internetowych sklepów z ubraniami”, to konsekwencje tych decyzji są znacznie szersze, bo dotyczą wszystkich przedsiębiorców oferujących produkty konsumentom, w tym również producentów suplementów diety i wyrobów medycznych, które sprzedawane są z obniżkami cenowymi.
Obowiązki cenowe wynikające z dyrektywy Omnibus
Zgodnie z nowymi regulacjami, informacje o promocjach muszą zawierać wiarygodny punkt odniesienia, czyli najniższą cenę, po jakiej produkt był oferowany w ciągu co najmniej 30 dni przed ogłoszeniem obniżki. Brak tej informacji lub podawanie jej w sposób manipulacyjny (np. w oparciu o sztucznie podnoszoną cenę referencyjną) może skutkować zarzutami naruszenia zbiorowych interesów konsumentów i wysokimi karami.
Dlaczego to ważne także dla producentów suplementów diety i wyrobów medycznych?
Promocje cenowe na suplementy czy wyroby medyczne podlegają tym samym regułom jak promocje w modzie czy elektronice. W praktyce oznacza to, że jeśli przedsiębiorca:
- informuje o promocyjnej cenie;
- stosuje procentowe rabaty np. „-30%”, „-50%”;
- publikuje obniżki na stronie internetowej, w marketplace, w newsletterze albo w social mediach,
to musi jednoznacznie wskazać najniższą cenę z ostatnich 30 dni przed promocją jako punkt odniesienia. Brak tego elementu lub jego prezentowanie wprowadzające konsumenta w błąd może narazić firmę na kontrolę i sankcje ze strony UOKiK.
Co zrobić, żeby nie ryzykować?
- przed wprowadzeniem obniżki ustalić najniższą cenę sprzedaży z ostatnich 30 dni;
- prezentować tę cenę jako punkt odniesienia przy każdej promocji;
- zapewnić spójność informacji we wszystkich kanałach sprzedaży;
- regularnie monitorować sposób prezentacji promocji.
Podsumowanie
Decyzje UOKiK przeciwko Zalando i Temu przypominają, że transparentność informacji o cenach i promocjach stała się obowiązkiem przedsiębiorcy, a nie tylko dobrą praktyką rynkową. Dotyczy to również takich produktów jak suplementy diety czy wyroby medyczne.
Dla podmiotów z naszego sektora to ważne przypomnienie: regulacje konsumenckie dotyczą nas wszystkich, a prawidłowe prezentowanie cen i rabatów jest równie istotne jak zgodność produktów z normami jakościowymi czy oznakowaniem regulacyjnym.



