Dnia 17 września 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał wyrok w sprawie C-721/24, dotyczący stosowania oświadczeń zdrowotnych w reklamie i etykietowaniu suplementów diety.
I. Czego dotyczyła sprawa?
Sprawa C-721/24 powstała na tle sporu pomiędzy podmiotami działającymi na rynku suplementów diety w Belgii. Przedmiotem postępowania były materiały promocyjne zamieszczone we wkładce reklamowej publikowanej w czasopismach kierowanych do przedstawicieli zawodów medycznych (HCPs). Zakwestionowano wówczas użycie następujących haseł:
- ‘stabilne stężenia w osoczu’,
- ‘produkt Vista-D3 pozwala uniknąć efektu pierwszego przejścia przez wątrobę i degradacji enzymatycznej w układzie pokarmowym’,
- ‘lepiej codziennie niż w bolusie’.
Na tle tych komunikatów powstały pytania dotyczące wykładni rozporządzenia (WE) nr 1924/2006.
Spór przed TSUE koncentrował się zasadniczo wokół trzech zagadnień:
- czy informacje o częstotliwości lub sposobie przyjmowania suplementu mogą stanowić „oświadczenie zdrowotne” w rozumieniu rozporządzenia nr 1924/2006?
- czy wymagane prawem ostrzeżenie dotyczące wielości czynników ryzyka choroby musi być przytaczane w materiałach reklamowych dokładnie w brzmieniu określonym w przepisach?
- czy obowiązek zamieszczenia takiej informacji występuje również w reklamie pisemnej, jeżeli odpowiednia informacja znajduje się już na opakowaniu produktu?
II. Stanowisko TSUE
W kontekście pierwszego pytania TSUE orzekł następująco:
- Art. 2 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia nr 1924/2006, należy interpretować w ten sposób, że stwierdzenia dotyczące częstotliwości przyjmowania lub metody podawania suplementu żywnościowego wchodzą w zakres pojęcia “oświadczenia zdrowotnego” w rozumieniu tego przepisu, w przypadku gdy te zasady o charakterze praktycznym są przedstawiane jako związane z korzystnym wpływem na zdrowie lub z brakiem albo ze zmniejszeniem negatywnego wpływu na zdrowie.
Trybunał wskazał zatem, że tego rodzaju informacje mogą mieścić się w definicji „oświadczenia zdrowotnego” z art. 2 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia nr 1924/2006, jeżeli nie są przedstawiane wyłącznie jako neutralna instrukcja praktyczna, lecz zostają powiązane z określonym wpływem na zdrowie.
Decydujące znaczenie ma zatem kontekst i sposób przedstawienia komunikatu.
Sama informacja, że produkt należy przyjmować określoną liczbę razy dziennie lub w określony sposób, nie musi automatycznie stanowić oświadczenia zdrowotnego. Jeżeli jednak komunikat sugeruje, że właśnie taki sposób stosowania zapewnia korzystny efekt zdrowotny albo pozwala ograniczyć negatywne oddziaływanie na zdrowie, może już wejść w zakres regulacji dotyczącej oświadczeń zdrowotnych.
To rozróżnienie ma istotne znaczenie praktyczne. W materiałach kierowanych do profesjonalistów z branży medycznej informacje dotyczące dawkowania, schematu stosowania czy sposobu podawania produktu często są przedstawiane w szerszym kontekście mechanizmu działania produktu. W takich przypadkach konieczna jest szczególna ostrożność przy formułowaniu przekazu.
Drugie zagadnienie dotyczyło art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 1924/2006. TSUE w tym kontekście wskazał:
- Art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 1924/2006, należy interpretować w ten sposób, że nie wymaga on, aby w etykietowaniu danego suplementu żywnościowego, a jeśli ono nie występuje – w prezentacji lub w reklamie dotyczącej tego suplementu – w sposób dosłowny odtworzono zawarte w tym przepisie stwierdzenie, zgodnie z którym “istnieje wiele czynników ryzyka choroby, której dotyczy oświadczenie, i (…) zmiana jednego z tych czynników ryzyka może wywierać korzystny wpływ lub nie wywierać go”, o ile to etykietowanie, ta prezentacja lub ta reklama zawierają stwierdzenie informujące konsumenta w sposób rzetelny, jasny i łatwy do zrozumienia o tych dwóch elementach. (por. pkt 73 oraz pkt 2 sentencji)
TSUE przyjął zatem istotne z praktycznego punktu widzenia stanowisko: nie ma obowiązku powtarzania w każdym materiale dokładnego brzmienia ustawowego zastrzeżenia.
Kluczowe jest natomiast, aby przekazana informacja rzeczywiście obejmowała oba wymagane elementy i była przedstawiona w sposób: rzetelny, jasny, zrozumiały dla odbiorcy.
Oznacza to większą elastyczność w redagowaniu tego rodzaju informacji. Przedsiębiorca powinien zatem zadbać nie tyle o literalne skopiowanie tekstu przepisu, ile o to, aby zastosowane sformułowanie rzeczywiście przekazywało odbiorcy wymagany zakres informacji.
Trzecia kwestia dotyczyła sposobu interpretacji art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 1924/2006. Zgodnie ze stanowiskiem TSUE:
- Art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 1924/2006, należy interpretować w ten sposób, że nie wymaga on, aby reklama pisemna mająca na celu promowanie suplementu żywnościowego i zawierająca oświadczenie o zmniejszaniu ryzyka choroby zawierała również stwierdzenie wskazujące, że choroba, do której odnosi się to oświadczenie, wiąże się z wieloma czynnikami ryzyka i że zmiana jednego z tych czynników ryzyka może wywierać korzystny wpływ lub nie wywierać go, jeżeli stwierdzenie to znajduje się na samym opakowaniu tego suplementu.
TSUE uznał zatem, że przepis ten nie wymaga, aby każda pisemna reklama suplementu zawierająca oświadczenie o zmniejszeniu ryzyka choroby powtarzała informację dotyczącą wielości czynników ryzyka, jeżeli informacja ta znajduje się już na samym opakowaniu produktu.
III. Znaczenie wyroku w praktyce
Choć postępowanie dotyczyło reklamy skierowanej do przedstawicieli zawodów medycznych, wyrok ma o wiele szersze znaczenie. Potwierdza m.in. potrzebę szczegółowej weryfikacji materiałów dotyczących suplementów diety pod kątem przepisów o oświadczeniach zdrowotnych.
W szczególności należy zwrócić uwagę na komunikaty dotyczące częstotliwości i sposobu stosowania produktu – w określonych okolicznościach mogą one zostać uznane za oświadczenia zdrowotne i podlegać związanym z tym ograniczeniom.
Wyrok daje również większą elastyczność w formułowaniu informacji wymaganej przy oświadczeniach dotyczących zmniejszenia ryzyka choroby – nie musi ona być powielana dosłownie, o ile w sposób jasny i zrozumiały przekazuje wszystkie wymagane elementy.
Z praktycznego punktu widzenia, wyrok stanowi zatem istotny sygnał, aby przy ocenie materiałów marketingowych analizować nie tylko treść oświadczeń, ale również kontekst, w jakim przedstawiane są informacje o stosowaniu i działaniu produktu. Dotyczy to zarówno komunikacji kierowanej do HCP, jak i materiałów przeznaczonych dla konsumentów.



